Czy można zdać maturę bez korepetycji?

books-614711_640Rokrocznie tysiące uczniów ostatniej klasy liceum staje przed najważniejszym egzaminem w swoim życiu. Matura to część ustna i pisemna z kilku podstawowych przedmiotów oraz pozostałych testów, wybranych indywidualnie przez młodzież. Już obowiązkowa część egzaminu dojrzałości, przy której pozostaje większość osób, przyprawia o nerwy i ból głowy. Niektórzy nauczyciele nie ukrywają, że aby jak najlepiej zdać maturę, warto zapisać dziecko na korepetycje. Czy system edukacji nie jest w stanie przygotować młodzieży i dodatkowa nauka jest rzeczywiście konieczna?

Wszystko zależy od samego podejścia ucznia. Podstawa to naturalnie czynny udział w lekcjach, systematyczna nauka i regularne powtórki materiału. Matura to nie jeden prosty test – konieczne jest „przerobienie” całego dotychczasowego materiału. Z tego względu ważne jest rozpoczęcie nauki odpowiednio wcześnie – co najmniej kilka miesięcy przed egzaminem. Pomocne mogą okazać się książki szkolne z minionych lat oraz aktualne podręczniki do liceum. Często przez napięty plan nauczania pedagodzy nie są w stanie zrealizować każdego tematu lub zadania w pełni wyczerpująco.

Zagadnienia, które ciężko zapamiętać warto zapisywać na samoprzylepnych karteczkach i przyklejać w widocznym miejscu w pokoju. Najlepiej zaplanować sobie konkretne godziny w tygodniu, które można poświęcić na naukę, a które na czas wolny. Brak konkretu w tym przypadku skończy się odkładaniem powtórek (chyba, że maturzysta może pochwalić się godną pozazdroszczenia samodyscypliną).

Korepetycje to dobre rozwiązanie w momencie, w którym do egzaminu zostało mało czasu (ok. dwa miesiące), lub w przypadku, w którym uczeń kompletnie nie radzi sobie z przedmiotem. Dodatkowe godziny z wykwalifikowanym korepetytorem często okazują się przydatne, kiedy licealista wybiera poziom rozszerzony egzaminu z danego przedmiotu.